mi takie różne mówią, cobym se babę znalazł... ale sobie tak jedząc
pomyślałem...przed wojną to były baby... teraz to taka, ani nie ugotuje,
ani nie posprząta, a jeszcze wyźre takie dobre i garów nie pozmywa..;P
znaczy penne rigate nr 29 sobie z sardynkami zrobiłem..;)
oliwę zesmaczyłem czosnkiem , kaparami i anchois...walnąłem sardynki...
srujnąłem bianco... pi.. znaczy wrzuciłem pomidorki (pomidorek=mały
pomidor ;P) posoliłem, popieprzyłem, dodałem natki pietruszki...
wymiąchałem...
Puglia...królestwo wina i oliwy...kuchnia włoska w pełnym tego słowa znaczeniu... Kilka słów na temat regionu, kuchni...bazy turystycznej... kilka porad gdzie warto zajrzeć, i które miejsca omijać szerokim łukiem...:)
niedziela, 20 maja 2012
wtorek, 15 maja 2012
Spaghetti ai pomodorini con mentha e mandorle fresche..;)
pieprzę..otwieram restaurację i zbijam fortunę..normalnie wylizałem miskę..;)
spaghetti z miętą, migdałami i pomidorami...:)
znaczy miętę i świeże migdały ...
i pomidory świeże posiekać wrzucić do michy i zalać oliwą...popieprzyć i posolić...
ugotować makaron, wrzucić do michy wymiąchać..i rozkoszować się..:D
spaghetti z miętą, migdałami i pomidorami...:)
znaczy miętę i świeże migdały ...
i pomidory świeże posiekać wrzucić do michy i zalać oliwą...popieprzyć i posolić...
ugotować makaron, wrzucić do michy wymiąchać..i rozkoszować się..:D
poniedziałek, 14 maja 2012
takie sobie spaghetti.;)
sobie tak romantycznie w stronę klimatów sycylijskich odpłynąłem...
znaczy na oliwę walnąłem czosnek, anchois, pistacje i kapary...znaczy już zbierać można.;)
potem dorzuciłem im do towarzystwa cukinię i pomidory..
no i sru bianco..;)
i zredukowałem..
posoliłem, popieprzyłem..wrzuciłem makaron i zeżarłem na łonie myśląc o łonie..znaczy..;)
znaczy na oliwę walnąłem czosnek, anchois, pistacje i kapary...znaczy już zbierać można.;)
potem dorzuciłem im do towarzystwa cukinię i pomidory..
no i sru bianco..;)
i zredukowałem..
posoliłem, popieprzyłem..wrzuciłem makaron i zeżarłem na łonie myśląc o łonie..znaczy..;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)