Wczoraj wieczorem byłem w pizzerii...;))
se wziąłem kuleczkę...
ulepiłem placuszek i obrzuciłem go czymś tam...
wraziłem do pieca i zeżarłem...;PPP
a Wy mi powiedzcie co z tą pizzą jest nie tak...???;))
mając na uwadze, że była to pizzeria włoska we Włoszech...;pp
Puglia...królestwo wina i oliwy...kuchnia włoska w pełnym tego słowa znaczeniu... Kilka słów na temat regionu, kuchni...bazy turystycznej... kilka porad gdzie warto zajrzeć, i które miejsca omijać szerokim łukiem...:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pizzeria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pizzeria. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 listopada 2010
wtorek, 23 listopada 2010
Pizza...2
Kiedyś poruszyłem już ten temat , ale ponieważ ciągle spotykam się na forum kulinarnym z jakimiś dziwnymi pomysłami na wyrób pizzy, postanowiłem wstawić krótką fotorelację z procesu jej powstawania...;))
Pizza do pieca wędruje tylko na kilka minut... kiedyś, jak opracowywaliśmy masową produkcję, znaczy musieliśmy dostarczyć ponad 150 pizz w jednym czasie, nawet mierzyliśmy czas, ale już nie pamiętam...
Podstawa to jest ciasto, sos pomidorowy i na to mozzarella...a potem to co pod rękę wpadnie..najbardziej mnie mierżą frytki...;))
con i fubghi champignon, prego...;)
dodatki...
Pizza do pieca wędruje tylko na kilka minut... kiedyś, jak opracowywaliśmy masową produkcję, znaczy musieliśmy dostarczyć ponad 150 pizz w jednym czasie, nawet mierzyliśmy czas, ale już nie pamiętam...
Podstawa to jest ciasto, sos pomidorowy i na to mozzarella...a potem to co pod rękę wpadnie..najbardziej mnie mierżą frytki...;))
con i fubghi champignon, prego...;)
dodatki...
Wybaczcie jakość zdjęć, ale wykonałem je skutecznie przeszkadzając w pracy personelowi zaprzyjaźnionych pizzerii Pagoda i Osteria il tempio di Enea zręcznie
unikając popaprania sosem pomidorowym, ciastem i ciosów łopatą do pieca...;))
Subskrybuj:
Posty (Atom)












