Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krewetki na masle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krewetki na masle. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 listopada 2010

Krewetki z ananasem...;))

Przepis kradziony o stąd , ale za zgodą i błogosławieństwem autorki i dla niepoznaki zmodyfikowany...
Nie będę pisał co zmieniłem..każdy może sobie porównać, napiszę tylko jak przyrządziłem...:))

Na kropli oliwy od baby zeszkliłem posiekany ząbek czosnku, dodałem masła i wrzuciłem obrane krewetki...kiedy zmieniły już kolor podlałem białym winem...;))
Po lekkim odparowaniu wina wrzuciłem ananasa i dość obficie popieprzyłem, dodając również szczyptę soli...i natkę pietruszki...:)
Nie soliłbym, gdybym krewetki wrzucał w całości... a pieprz i natka pietruszki nieodzownie kojarzą mi się z krewetkami...;))

Jak widać na zdjęciu podlałem je również powstałym sosem... mnie akurat bardzo on smakował, jeśli jednak miałbym spożywać je na zimno, a nie w formie gorącej przekąski nie robiłbym tego...

W międzyczasie przygotowałem na grillu grzanki , na które położyłem po kawałeczku masła, całość popijając pozostałym winem...:))

 Wymyśliłem sobie tak podczas jedzenia, że całkiem dobrze smakowałoby to danie, gdybym położył po krewetce i kawałku ananasa na grzankę i polał ją nieco sosem...:))

środa, 17 listopada 2010

Krewetki na maśle..;))

Panienki pozbawiłem ubranek i zbędnych kłaczków...
pociąłem natkę pietruszki i czosnek...

Obrazek

wrzuciłem czosnek na odrobinkę rozgrzanej oliwy od baby...a jak już zaczęło ładnie pachnieć dorzuciłem panienki...kiedy zaczęły się czerwienić dorzuciłem kawałek masła, posoliłem i popieprzyłem solidnie...

Obrazek

a na koniec wsypałem natkę pietruszki...

Obrazek

i mieszałem jeszcze kilka minut...;))

Obrazek