Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 marca 2012

Spaghetti al limone..;)

dzisiaj przeszedłem samego siebie..znaczy w sensie, że miałem humor pod zdechłym psem i mnie nosiło..i jak mnie tak zaniosło do lodówki..i zobaczyłem cytrynę..i taka myśl mnie przeszyła..sobie spaghetti al limone walnę..a co mi tam..;)
znaczy poszedłem do sklepu po bianco..no bo jak to tak bez...
a potem to już szło jak z płatka..prawie znaczy, bo mi patelnia z gara spadywała, ale to drobiazg.;>
więc to było tak...
wlałem sobie bianco...
potem wlałem wody do gara...na makaron znaczy...
na nim postawiłem patelnię...i wrzuciłem strużynki masła... a na to starłem skórkę z jednej cytryny...

Obrazek

i miąchałem...;)
no i bianco..doustnie..
jak się zaczęła gotować woda...patelnię na bok...
makaron do wody...tak bardziej al dente...
potem makaron sru na patelnię...patelnię na gaz...sok z połowy cytryny, pieprz biały...coby nie było tak samo jak u Luli..;)no bo to na czas było..w połączeniu z miastem Warszawą znaczy..;)
sól, smietanę i natkę pietruszki..chwilkę pomiąchałem..
Obrazek


i było nadspodziewanie dobre..:))
Obrazek

niedziela, 26 lutego 2012

Łosoś w cytrusach..;)

pozostając w klimatach Sycylii..znaczy ponad 20C w cieniu dzisiaj było...sobie starłem skórkę z pomarańcza i cytryny...

Obrazek

potem wcisnąłem tam sok z pół cytryny i pomarańcza...dodałem pieprzu, posoliłem..ale potem doszedłem do wniosku, że chyba przegiąłem, więc dorzuciłem łyżkę miodu...:D
oliwę delikatnie zesmaczyłem tymiankiem, rozmarynem, szałwią i majerankiem...
Obrazek

i sru tego ryba...;>
Obrazek

przypiekłem z jednej strony...potem z drugiej...i wywaliłem na niego mieszankę ...
Obrazek

jak się zredukowało to podlałem jeszcze bianco..znowu zredukowałem...
wyłożyłem na talerz...
Obrazek

dowiedziałem się po co łosoś ma tę dziurę...
Obrazek

Obrazek

i zredukowałem go całkowicie..;)