wtorek, 22 stycznia 2013

Łosoś w pomarańczach z żurawiną...;)

podobno dobre...;)
znaczy nie tylko mi smakowało..:D
łososia pociąłem na nieco mniejsze kawałki wymazałem oliwą, posoliłem, popieprzyłem, posypałem majerankiem, czosnkiem granulowanym i bazylią i wstawiłem na 2 godziny do lodówki...
potem usmażyłem na oleju arachidowym i przełożyłem do drugiej patelni...
podlałem olejem ze smażenia, polałem sokiem z pomarańczy ze skórką pociętą w paseczki i namoczoną żurawiną, dopieprzyłem i dosoliłem, posypałem natką pietruszki i poddusiłem chwilkę pod przykryciem...
potem łososia na talerz, a sosik doprawiłem balsamico, zredukowałem i polałem łososia..:)


2 komentarze:

  1. Łosoś w pomarańczach - bomba :) Bardzo mi się podoba ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę zarozumiały, ale naprawdę jest super...;)
      istotne jest, żeby jeść wszystko...znaczy nic nie jest tutaj dekoracją...:)

      Usuń

Twój komentarz jest wprawdzie moderowany, ale zawsze mile widziany...;))