sobota, 2 października 2010

Kurczak na pikantnie alla... capriccioso..???

Miałem tego nie robić, ale zrobiłem...tak w ramach pożegnania, bo przez najbliższy miesiąc nie zajrzę do kuchni...;))
Co prawda za wyjątkiem użytych składników z kuchnią włoską ta potrawa niewiele ma wspólnego, ale wyszło naprawdę dobre...;))
  W ramach opróżniania lodówki pokroiłem dwie piersi kurczaka w paski...

Obrazek

zalałem to oliwą z posiekanym czosnkiem marynowanym, peperoncino i kaparami...(znaczy capriccioso dodałem też dwie łychy) i popieprzyłem obficie posypując szałwią, tymiankiem i rozmarynem suszonym...i zostawiłem w spokoju..

Obrazek

wyrzuciłem na patelnię z dobrze rozgrzaną oliwą od baby...

Obrazek

potem dodałem wody i poddusiłem...i odrobinę zagęściłem sos krochmalem...;))

Obrazek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój komentarz jest wprawdzie moderowany, ale zawsze mile widziany...;))